Aktualności

Czy jestem szczęśliwa?

Ostatnio zastanawiałam się czy jestem szczęśliwa? Dopadła mnie jakaś depresja, choroba i całe wysypisko problemów. Patrzyłam na swoje życie i odhaczałam jak dużo jeszcze nie mam, jak dużo mi brakuje by pozbyć się chociaż części problemów, odzyskać radość i spokój. Powiem wam lista była bardzo długa, bardzo. Dużo bym chciała. Pieniędzy, zdrowia, radości, wakacji, odpoczynku, czasu na sport, większego mieszkania, dobrych relacji, dobrego sprzętu do szycia, pracowni… I chciałabym to już. Natychmiast. Wtedy byłabym szczęśliwa.
 
I tak z tą listą poszłam na modlitwę. Moja modlitwa zaczyna się od uwielbienia i dziękczynienia a na końcu są prośby. I gdy dziękowałam za swoje życie zrozumiałam, że już jestem szczęśliwa. Tu i teraz. Jestem szczęśliwa bo jestem kochana, wartościowa, zrozumiana.
“Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie” Iz 54,10.
Pomimo smutku i przytłaczającej codzienności jestem szczęśliwa. A to wszystko czego potrzebuje pewnie przyjdzie prędzej czy później lub okaże się, że i bez tego mogę żyć.
 
Dziękczynienie uzdrawia. Uczy cierpliwości i wytrwałości. Krok po kroku, z dnia na dzień. Ciężka praca daje pieniądze, dobra dieta dodaje zdrowia, sport rzeźbi figurę, dziękczynienie przywraca radość.
 
Dziś wszyscy mówią, że możesz mieć wszystko na teraz. A ja uważam, że to wytrwałość nas kształtuje a nie szybkie zaspokojenie potrzeby. Cierpliwie podążanie do celu. Nie szybki zarobek. Szybka dieta wcale nie jest zdrowa, można szybko uzyskać szczupłe ciało ale potem chorować na niedobory witamin. Można szybko zarobić i nie być szczęśliwym.
 
Moje potrzeby zmieniam na marzenia. Nie takie mrzonki, sny które nigdy się nie spełnią, ale marzenia, które będę spełniać. Wyznaczę cele, poszukam rozwiązań i zaufam.
“Jestem bowiem świadomy zamiarów, jakie zamyślam co do was – wyrocznia Pana – zamiarów pełnych pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość, jakiej oczekujecie.” Jr. 29, 11-12
 
Jak żyję tu i teraz a nie mrzonką przyszłości, mam wszystko. Bo mogę nigdy nie doczekać się milionów, zdrowia, szczupłej figury.
A szczęśliwa mogę być teraz.
 
“Przymierzam szczęście.
Pasuje mi.
Będę nosić.”
Możliwość komentowania Czy jestem szczęśliwa? została wyłączona